niedziela, 6 maja 2012

Cisza i wiatr...

Moim ulubionym miesiącem jest maj.
Nie tylko dlatego, że obchodzę w nim urodziny :) Kojarzy mi się ze słońcem, ciepłym wiatrem i życiodajnym deszczykiem. Maj pachnie tak pięknie. Pachnie miłością...
I właśnie dlatego tak jakoś dziś do serca przygarnęłam cytat ze Ślubów Panieńskich.
 
Wierz mi – są dusze dla siebie stworzone.
Niech je w przeciwną los potrąci stronę,
One wbrew losom, w tym lub w tamtym świecie,
Znajdą, przyciągną i złączą się przecie.
Tak jak dwóch kwiatów obce sobie wonie. Łączą się w górze, jedna w drugiej tonie.
Śluby Panieńskie A. Fredro


A oprócz tego cytatu w duszy dziś gra mi melodia w której zabrzmiały głośniej w sercu takie o to słowa: 

" ...cisza i wiatr, słońce i radość
Deszcz na twych skroniach
Cóż więcej mógłbyś chcieć... "

Przyjemnego słuchania piosenki :)

sobota, 17 marca 2012

...jest cisza jako trzeci gość...

Pożegnalny wieczór 

Ściemniałą twarz ma księżyc dziś                         
Jak porzucony amant
Wie - że noc każdą zmieni myśl 
W długi, bezsenny melodramat

Muzyka chora boli nas
Powtarza jedną frazę
Ten jeden raz, ostatni raz
Będziemy jeszcze, jeszcze razem

Jest wieczór
I już kończy się
W szantanie przy bulwarze
Na taras upadł długi cień
I zmierzch kontury maże

Tak trudno
Nam powiedzieć - dość
I inną miłość przeczuć
Jest cisza, jako trzeci gość
W nasz pożegnalny wieczór

Dziękuję ci za wszystko to
Tragiczne i zabawne
Co nam kazało
Ściszać głos
I mówić sobie prawdę
Albo nie mówić sobie nic
W południa najleniwsze
Dziękuję ci za wszystkie dni
Od innych dni szczęśliwsze

Dziękuję ci, napijmy się
Za wszystko, co cię spotka
Aby zły los ominął cię
I melancholii otchłań
Już nie zazdroszczę wcale tej
Która na ciebie czeka
Napijmy się, będzie nam lżej
Spójrz - wino się uśmiecha
Rozumiem
Ja nie jestem tą
Potrzebną nade wszystko
Wiem
Ona czeka
Niech poczeka
Koniec wieczoru blisko
Rozumiem
Zdajesz się na wiatr
Do nowych portów płyniesz
Napijmy się do dna
Do dna
Niczemu nikt nie winien

Tak trudno nam powiedzieć - dość
I inną miłość przeczuć
Jest cisza jako trzeci gość
W nasz pożegnalny wieczór


Jonasz Kofta


Parę tygodni temu usłyszałam tą piosenkę po raz pierwszy do wiersza Jonasza Kofty. Wskazało mi ją jako ulubioną moja siostra cioteczna, a że ja lubię  zespół Cisza Jak Ta, to i piosenka wpadła od razu w ucho :) Życzę wszystkim miłego słuchania:)





czwartek, 24 listopada 2011

Pamiętnik

W moim starym pamiętniku notowałam ulubione wiersze, złote myśli, mądre powiedzenia. Ostatnio robiąc porządki natknęłam się na jeden z moich pamiętników. O tak wielu sprawach już nie pamiętałam. Pamiętnik trochę odświeżył mi pamięć:)
Dziś nie prowadzę już takich zapisków, a może szkoda?
Człowiek dzieli się tym co ma głęboko ukryte w sercu. Jest to taki zapis myśli naszego serca:)
Właśnie w jednym z nich znalazłam kilka wierszy Edwarda Stachury, które bardzo w tamtym czasie przypadły mi do serca i już tam pozostały.


"Odezwij się"
Świeciło słońce potem padał deszcz
Jak w słońcu szliśmy wręcz pod deszczem
Tak samo w nocy jak i w biały dzień
Płonęły oczy nam do siebie
Skończyło się
Miało wiecznie trwać
Już nie ma cię
Ach, jak szkoda nas
Już nie ma mnie
Mówiłaś: nigdy nigdy nikt i nic
Rozdzielić w życiu nas nie zdoła
Mówiłem: zawsze zawsze będę żyć
Potężnie zawsze żyć bo kocham
Skończyło się
Miało wiecznie trwać
Już nie ma cię
Ach, jak szkoda nas
Już nie ma mnie
Co robić teraz gdy się spadło z chmur
Na wielkie ziemi tej pustkowia
Co robić teraz gdy się skończył cud
Wymódlmy razem go od nowa
Niech zacznie się
I trwa wiecznie znów
Niech zacznie się
Czy słyszysz mnie
Pośród gór i mórz
Odezwij się
Odezwij się
Odezwij się

Edward Stachura

czwartek, 17 listopada 2011

Drobiazg

Tak dawno nie pisałam... Czasem tak wychodzi niestety, ale postaram się teraz regularnie zamieszczać coś od siebie.

Hans Christian Andersen napisał że “[...] ani nieśmiertelne imię artysty, ani splendor korony nie czynią człowieka szczęśliwym; [...] szczęście można znaleźć tam, gdzie ludzi zadowala drobiazg, bo kochają i są kochani".
Tak często drobiazgi upiększają nasz każdy dzień, jeśli je tylko dostrzegamy.

Właśnie dziś dostałam ręcznie robioną  zakładkę do książek wykonaną przez moją przyjaciółkę, której bardzo dziękuję. Na pewno ten drobiazg wywołał uśmiech na mej twarzy. I z jeszcze większą przyjemnością będę czytała książki, wiedząc, że ta zakładeczka potem mi posłuży:)

Doceniajmy więc każdy drobiazg w naszym życiu. Tego z serca każdemu życzę :)

czwartek, 30 czerwca 2011

I będziesz...

Dom o zielonych progach " Tak to Ty" 

Jak to możliwe
Jak to się stało
Oni w tak wielkim lesie
W szumiącej puszczy tysiąclecia

Oni odnaleźli się
Naprawdę, nie w snach
I patrzą w siebie jak w lustro
Twarzy ostrożnie dotykają

Tak to ty (tak to ja)
Tak to ty (tak to ja)
I będziesz (i będę)
I będziesz...


czwartek, 9 czerwca 2011

Czas...

 

 "Czas płynie za wolno dla tych, co czekają,
za szybko dla tych, którzy się boją,
za długo dla tych, którzy cierpią,
za krótko dla tych, którzy się bawią,
ale dla zakochanych czas jest wiecznością. "

Henry Van Dyke




Jak często się mówi, że czas leczy rany, że czas nam coś pokaże, że za jakiś czas spojrzymy na pewne sprawy pod innym kątem. I to wszystko prawda. Szkoda tylko, że musimy ciągle czekać by czas stał się CZASEM. Niektórzy marzą aby cofnąć czas. By powrócić i zmienić bieg życia. By nie żałować...
Ktoś kiedyś napisał czy powiedział, ale nie pamiętam kto, że podejmujemy takie wybory i decyzje jakie wydają się najlepsze w danej chwili i nie można potem myśleć co byłoby, gdybyśmy postąpili inaczej.
A jedna z piękniejszych myśli związanych z czasem to myśl ks. Jana Twardowskiego "Jeśli kochasz, czas zawsze odnajdziesz, nie mając nawet ani jednej chwili. "



wtorek, 3 maja 2011

Z dawnych lat...

   Kilka lat temu pisałam krótkie opowiadania. Wiele z nich  powstało dziewięć lat temu. Dużo czasu upłynęło, ale zaprezentuje jedno.


Delikatny wiatr poruszał liście na drzewach, a zachodzące słońce wprawiało w zachwyt każdego z osobna. Niektóre kwiaty powoli zamykały swe pączki, a zmęczone dzieci kładły się spać. Przed nim stały wysokie drzewa, na których znajdowało się białe kwiecie i ptaki, które co rana wołały, aby wrócił z krainy jasnych snów. Woń kwiatów i świergot ptaków oraz odgłosy zasypiającej przyrody wprawiało go w radosne osłupienie. Gdy było mu smutno lub miał problemy, zamykał oczy i słuchał co mówią drzewa, ptaki, kwiaty, trawa. Potem otwierał je i zastanawiał się. Czy to mu pomagało? Tak. Ponieważ wracał do tego bardzo często, ale nie tylko w chwilach smutku. Czasem czuł jakby był malutką cząstką przyrody. Kochał ją i szanował. Cóż może równać się z potęgą przyrody tu na ziemi? Bóg jest największą potęgą, a przyroda czasami przedstawia to jak silny może On być. Nagle starca ktoś szturchnął. To był jego wnuk. Smutne spojrzenie i niezbyt wesoła mina młodzieńca obudziły Dziadka ze snu na jawie.   
            - Dziadku – rzekł chłopak- chodź na kolację.          
            - Nie jestem głodny – odparł starzec- posiedzę tu jeszcze chwilę.  
            - Nad czym się zastanawiasz? – spytał wnuk
            Dziadek mu nie odpowiedział. Wnuk zaczął się wpatrywać w ciemną dal tak jak starzec, ale nic nie zobaczył. Tymczasem Dziadek miał tak zaciekawione spojrzenie, że z pewnością coś dostrzegał w ciemności. Zawsze Dziadek był dla niego zagadką, a nawet dziwakiem. Odkąd skończył osiem lat każde wakacje spędzał wraz z rodzicami u dziadka. Mimo, iż był już pełnoletni to nadal go to miejsce przyciągało. Nagle zapytał:  
            - Dziadku, szukam od tylu lat szczęścia i nie mogę go odnaleźć. Czy robię coś źle? Z dnia na dzień jestem coraz bardziej nieszczęśliwy. Może gdybym miał niektóre rzeczy, których mocno pragnę przyniosłyby mi one w końcu szczęście?       
            - Czemu szukasz szczęścia?- spytał Dziadek- Po co to robisz? Szczęścia nie trzeba szukać daleko. Jest tu i teraz. Jest w spojrzeniu człowieka, uśmiechu najbliższej Ci osoby, w świergocie ptaków, zapachu róży, w zmęczonych dłoniach matki. Nie posiadamy wszystkiego. Dlatego marzymy i próbujemy realizować własne plany. To dobrze. Ale jeśli nie dostrzeżemy, że szczęście jest w danej sekundzie, to nawet nasze spełnione pragnienia z czasem spowszednieją i nie przyniosą trwałego szczęścia. Będzie to tylko chwilowa radość, podniecenie. Zapamiętaj, że szczęścia nie trzeba szukać daleko. Bo ono jest tu i teraz. Otwórz oczy, a dostrzeżesz całą głębie szczęścia. Pamiętaj, że to ta chwila, to nasza rozmowa, czy ta ciemna dal przed nami. Otwórz serce na cały świat i na każdego człowieka.                              
  Dziadek zamilkł. Posiedział jeszcze chwilę, a potem wstał i udał się do domu. Wnuk jeszcze przez dłuższą chwilę stał i wpatrywał się w gwiazdy i księżyc. Jego oczy błyszczały. Czyżby dostrzegł coś w gwiazdach?